lolek

https://www.youtube.com/watch?v=YxIiPLVR6NA&autoplej=1&kolorek=ff244a&lup=1&typek=3

środa, 29 października 2014

Lew Rozdział XV

Albus chwycił różdżkę i Mapę Huncwotów. Rzucił na siebie zaklęcie kameleona i pobiegł na 8 piętro. To co tam zobaczył, odebrało mu mowę. Przy schodkach leżał lew. Był jakby z mgły - dodatkowo świecił złotą poświatą.
- Panie... wreszcie cię znalazłem. - powiedział lew głębokim głosem.
- O... o co ci chodzi lwie?
- Czuję w tobie JEGO krew.
- Co? Ja nikogo nie zabiłem!
- Nie NA tobie. W tobie.
- A tak w ogóle... kogo?
- Jak to kogo? Pana Gryffindora!
- To ty jesteś tym lwem! Ale... dlaczego ja pamiętam to spotkanie? To sen?
- Ależ ty jesteś jesteś jego Prapraprapraprapraprawnukiem!- Albus był w szoku. Ale to miało SENS. Ojciec powiedział mu przecież, że nim jest. Tylko... synonimowo.
- Ależ lwie... ja nie mogę w to uwierzyć.
- Nie wierz, panie. Mów co mam robić.
- Ja... cóż. Czy potomkowie Gryffindora mają jakieś dodatkowe moce?
- Och, widzę, że interesuje cię potęga. Mimo, że i tak jesteś potężny. Zaiste, bardzo potężny. No więc jest Wielka Trójka G., czyli trzy zaklęcia wymyślone przez mego pana głównego. Czyli pana Godryka. No więc jedno z tych zaklęć to Kontrola Zwierząt. Pan zawsze kochał zwierzęta, szczególnie lwy, ale to nie istotne - kot wypiął dumnie pierś. - To zaklęcie polega na skupieniu potęgi ciała, ducha i umysłu. Wtedy można osiągnąć stan kontroli - czyli można kontrolować wszystkie zwierzęta. WSZYSTKIE Drugie, też bardzo trudne zaklęcie to Fugite . Można wtedy latać, nawet bez miotły. Ostatnie, bardzo krwawe, śmiertelne i przerażające to zaklęcie oczu. Gdy przez wiedzę magiczną, osiągniesz wiedzę nieskończoną, możesz oczami sprawić poharatanie istoty na trzy części. W taki sposób Inisus zabija: zaklęciem oczu.
- Chcesz powiedzieć, że Inisus to... - zapytał przerażony Albus
- To pański cioteczny pradziadek od strony matki.
- Święty Gryffindorze! On zabił tyle ludzi i jest moim dziadkiem?
- Ciotecznym pradziadkiem od strony matki. - Poprawił lew.
- Jasne... a tak w ogóle jak masz na imię?
- Layorderdeserd. Możesz mówić na mnie Lay.
- Albus.
- Wiem.
- Aha.